Masters & Robots 2026, Kacper Bartczak – fot. Grain Films
20-21 października firma Grain Films realizowała 10. edycję Masters & Robots dla Digital University, organizatora wydarzenia. Dwudniowa konferencja zostawiła nas nie tylko z gigabajtami materiału do zmontowania, ale też z przemyśleniami dotyczącymi czasów, w jakich przyszło nam działać.
Odbywające się w tym roku pod hasłem “Turbulence Ahead. Buckle Up!” wydarzenie łączy świat praktyków biznesu i obszary badawcze, takie jak: nauki społeczne, technologie jutra, czy bezpieczeństwo. Tegoroczna edycja nacisk położyła na globalne zmiany, ich źródła i efekty, oraz budowę perspektyw konstruktywnego podejmowania decyzji w turbulentnych okolicznościach. My, będąc tu już drugi raz, mogliśmy (nie spuszczając z oczu kamer) skorzystać w dwójnasób, przysłuchując się treści konferencji.
Podnieść poprzeczkę
W wystąpieniach scenicznych, rozgrywanych na ogromnej scenie Multikina, często brzmiał ton nie tyle alarmistczny, ani też uspokajający, co wzywający do poszerzenia horyzontu oceny zjawisk związanych z polikryzysem - występowaniem naraz wielu lokalnych zawirowań, które, amplifikowane przez zmiany w dziedzinie infosfery, wiążą się z erozją dotychczasowego porządku globalnego i jego paradygmatów. Czasy, w których żyjemy, wymagają postawienia fundamentalnych pytań w nowych kontekstach i zmiany sposobu myślenia, do czego zachęcali m. in. Natalia Hatalska, Ramses Gallego i Patrycja Slawuta.
Temat, który popularnością tu mógłby mierzyć się jedynie z kawą – AI – zdominował sporą część debaty. Badaczka Vivienne Ming przekonywała, że włączenie czynnika ludzkiego w zautomatyzowane procesy decyzyjne to zdecydowanie za mało, by ustrzec się przed katastrofalnymi błędami w wyniku złego wykorzystania sztucznej inteligencji. Z niejednych ust padło stwierdzenie, że skutki mylnych decyzji mogą przerosnąć korzyści automatyzacji, która w ten sposób wymusza podnoszenie poprzeczki umiejętności nadzorującego ją personelu.
Gdzie są pasy?
Bezpieczeństwo i wyzwania związane z jego utrzymaniem we współczesności były tematem wystąpień i debat z udziałem przedstawicieli bankowości, serwisów sprzedażowych i Geoffa White’a – dziennikarza śledczego tropiącego cyberprzestępczość. Okazało się, że scamming dotyka prezesów i bezpieczniaków równie często, co zwykłych zjadaczy chleba, a oszuści w swych organizacjach mają plany socjalne i owocowe czwartki. Minister Krzysztof Gawkowski w otwarciu drugiego dnia konferencji zadeklarował zainteresowanie polskich władz dbaniem o nasze pieniądze i dane osobowe online, stając po stronie obywatela przeciw big techom i algorytmizacji. Warto odnotować, bo zagrożeń przybywa z każdym dniem – przestępcy też mają AI, o czym przypominali paneliści.
Pogadaj z robotem
W 10-letniej historii spotkań Masters & Robots, te ostatnie zadomowiły się na stałe w przestrzeniach wydarzeń. W tym roku również można było podziwiać komercyjne modele robotyczne (np. Unitree), przechadzające się między uczestnikami, oraz wchodzić w interakcje z ich autonomicznymi systemami opartymi o mowę. Nowością jednak był, zorganizowany we współpracy z polskimi projektantami ubioru skupionymi wokół Instytutu Przemymysłów Kreatywnych, pierwszy nad Wisłą pokaz mody robotów humanoidalnych, noszących kreacje przygotowane z tej okazji. Dla nas rejestracja tej atrakcji w sali kinowej okazała się sporym wyzwaniem, ale hej - pierwszy raz to pierwszy raz. Mamy to.
Humanoid na stoisku X-kom na Masters & Robots 2026 – fot. Grain Films
Moglibyście pomyśleć, że wydarzenia tego typu niewiele wnoszą, skupiając się na spełnieniu celów sponsorskich. Nie tym razem! Szefująca Digital University Jowita Michalska ze swoim zespołem udowodniła, że może być inaczej. Warto wyczekiwać kolejnej edycji Masters & Robots.